Kino Konesera: Chronologia wody
Dramat | 128 min
Reżyserski debiut Kristen Stewart, który miał swoją premierę na Festiwalu w Cannes, przyjęto owacjami na stojąco.
„Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Bohaterka, próbując na nowo zdefiniować siebie i ostatecznie odciąć się od przeszłości, przekracza kolejne granice. Na jej drodze pojawiają się osoby, które odmienią jej życie — m.in. Ken Kesey, autor kultowego „Lotu nad kukułczym gniazdem”, który staje się jej mentorem literackim (ta historia wydarzyła się naprawdę!) oraz pierwsza miłość — taka, której się nie zapomina (w tej roli Earl Cave, syn Nicka Cave’a).
Komentarz do filmu przygotował krytyk filmowy Łukasz Maciejewski. Po seansie zapraszamy na dyskusję.
czytaj więcej
„Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Bohaterka, próbując na nowo zdefiniować siebie i ostatecznie odciąć się od przeszłości, przekracza kolejne granice. Na jej drodze pojawiają się osoby, które odmienią jej życie — m.in. Ken Kesey, autor kultowego „Lotu nad kukułczym gniazdem”, który staje się jej mentorem literackim (ta historia wydarzyła się naprawdę!) oraz pierwsza miłość — taka, której się nie zapomina (w tej roli Earl Cave, syn Nicka Cave’a).
Komentarz do filmu przygotował krytyk filmowy Łukasz Maciejewski. Po seansie zapraszamy na dyskusję.
Reżyserski debiut Kristen Stewart, który miał swoją premierę na Festiwalu w Cannes, przyjęto owacjami na stojąco.
„Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Bohaterka, próbując na nowo zdefiniować siebie i ostatecznie odciąć się od przeszłości, przekracza kolejne granice. Na jej drodze pojawiają się osoby, które odmienią jej życie — m.in. Ken Kesey, autor kultowego „Lotu nad kukułczym gniazdem”, który staje się jej mentorem literackim (ta historia wydarzyła się naprawdę!) oraz pierwsza miłość — taka, której się nie zapomina (w tej roli Earl Cave, syn Nicka Cave’a).
Komentarz do filmu przygotował krytyk filmowy Łukasz Maciejewski. Po seansie zapraszamy na dyskusję.
czytaj więcej
„Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Bohaterka, próbując na nowo zdefiniować siebie i ostatecznie odciąć się od przeszłości, przekracza kolejne granice. Na jej drodze pojawiają się osoby, które odmienią jej życie — m.in. Ken Kesey, autor kultowego „Lotu nad kukułczym gniazdem”, który staje się jej mentorem literackim (ta historia wydarzyła się naprawdę!) oraz pierwsza miłość — taka, której się nie zapomina (w tej roli Earl Cave, syn Nicka Cave’a).
Komentarz do filmu przygotował krytyk filmowy Łukasz Maciejewski. Po seansie zapraszamy na dyskusję.
